Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lifestyle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lifestyle. Pokaż wszystkie posty

środa, 16 marca 2016

Kobieta zmienną jest !:)

Witajcie kochani :*

Dzisiaj przychodzę do Was ze zdjęciami ze zmiany w moim wyglądzie. Znowu długo zastanawiałam się nad zmianą koloru włosów. Idzie wiosna, powolutku robi się ciepło. Kwitną kwiaty, ptaki śpiewają, już za trochę będzie zielono, więc i ja potrzebowałam zmian by rozkwitnąć na nowo, poczuć się inną. Chyba każdy tak ma, a na pewno każda kobieta.

Bardzo obawiałam się zmiany koloru włosów, do tej pory zawsze nosiłam ciemne kolory, z wyjątkiem epizodu z rudymi włosami ale to przeszłość. Nie wiedziałam czy będzie mi dobrze ale postawiłam na blond. Klamka zapadła, poszłam zapisać się do fryzjera. Wysiedziałam 5 godz w salonie, ale powiem Wam szczerze było warto, efekt jest (jak dla mnie) zajebisty. Świetnie się czuję, moja twarz wygląda inaczej, tak świeżo :) potrzebowałam tego, nawet bardzo.


To jest mój nowy image :) Sombre, tak zwany odrost kontrolowany :P, fryzjerka zaproponowała mi właśnie takie rozwiązanie ponieważ mam ciemne oczy i ich oprawę i dość bladą skórę. Ciemniejszy odrost zapobiegnie ciągłemu lataniu do fryzjera na farbowanie odrostów, a także myślę że wygląda to bardziej naturalnie :)

Tu wam podlinkuję mój stary kolor włosów KLIK

Dajcie znać czy wam się podoba?:)

środa, 7 października 2015

rozgoryczenie - co dalej?

Przemęczenie, rozgoryczenie, ogólna niechęć są czymś nieznanym dla medialnego przekazu. To czym karmią nas media jest jedynie ogólnie znaną radością z macierzyństwa. Trzeba jednak podejść do tego realnie. Same narodziny, pierwszy uśmiech dziecka, obserwowanie jego rozwoju daje nam rodzicom niesamowite powody do radości. Jednak są jej koszta. Mało otwarcie mówi się o tym ile pracy należy włożyć żeby te cudowne chwile nastały. Pranie, sprzątanie, gotowanie, przewijanie i karmienie dziecka - monotonne czynności które kobieta musi wykonywać. Ale czy zawsze ta nasza praca jest kwitowana uśmiechem naszego maluszka? Otóż nie. Z dnia na dzień maluszek staje się coraz to bardziej samodzielną istotką, nie zdającą sobie z niczego sprawy. To wszystko zaprzecza sobie nawzajem i nie ukrywam dla mnie jest to bardzo przykre.

Czasem mam ochotę powiedzieć po prostu: MAM DOŚĆ! takim zdecydowanym stwierdzeniem. Niektóre kobiety doświadczają tego w pierwszych tygodniach życia dziecka, niektóre później. Ale można rzec że dopada to każdą z nas prędzej czy później.

Przecież prościej byłoby tak po prostu iść przed siebie gdzieś daleko i nie myśleć o niczym, albo zadbać o siebie - zamknąć się w łazience, być samolubnym - to byłoby zdecydowanie prostsze. Prostsze oznacza tylko i wyłącznie wyrzuty sumienia: jestem złą matką? co jest ze mną nie tak? dlaczego tego czasu nie poświęcam dziecku?

Ważne jest to by w każdej wolnej chwili np. gdy dziecko śpi mieć tzw - chwilę dla siebie. To czas w którym nikt nie musi Ci przeszkadzać, możesz się zrelaksować, wypić herbatę/ kawę, po prostu rozluźnić się. W ostatnim czasie moją chwilą wytchnienia jest pisanie bloga. Przelewam tu wszystkie utrapienia, pytania. Spotykanie się ze znajomymi które są aktualnie w takim samym stanie jak my też jest ważnym czynnikiem, pozwala nam odreagować, nie myśleć.

Mamy, nie zamykajmy się więc w kącie.
Działajmy, bądźmy kreatywne.

W końcu jako silne istoty zostałyśmy wybrane by sprawować pieczęć MAMY :)

poniedziałek, 28 września 2015

Urodziny

No cóż, mam kilka ulubionych dni i okresów w roku. Sylwester, Wigilia, Wielkanoc i moje urodziny. W pewnym sensie zawsze lubiłam Dzień Dziecka, teraz nie dotyczy on mnie bezpośrednio ale pośrednio, bo moja kochana pociecha będzie obchodzić ten dzień.

Dzisiaj są moje urodziny Dokładnie kończę 25 lat, ćwierć wieku...jak kto woli..:) czuje się strasznie staro. Każdy lubi ten dzień spędzać jak chce. Ja mimo iż mam rodzinę, wieczór urodzinowy spędzam sama. Mój kochany maluszek u dziadków, a moja druga połowa - jeszcze w pracy. Tak więc zrelaksowałam się, wzięłam ciepłą kąpiel, bo na dworze już coraz chłodniej. Niby słońce świeci a jak zawieje to nie jest przyjemnie. Teraz piję herbatę, leżę w łóżku, oglądam Dr.House no i piszę bloga :). Lepsze urodziny miałabym tylko z rodziną. Wyrosłam z chodzenia po dyskotekach, picia nadmiaru alkoholu i wiecznej zabawy.

Dorastam, zmieniam się na lepsze, odczuwam to już.

wtorek, 22 września 2015

Postęp ;)



Dziś mój kochany maluszek poczynił postęp w swoim rozwoju. Tak zastałam go wchodząc do pokoju, aż musiałam cyknąć zdjęcie. Przepięknie trzyma już butelkę z piciem i jedzeniem. Moja duma <3

sobota, 12 września 2015

Słoiczki kontra domowe zupki...

Witajcie !!!! :)

Na początku piątego miesiąca życia mojego synka rozpoczęłam rozszerzanie diety. Wprowadzanie mu nowych smaków oprócz mleka budziło we mnie wiele obaw i niepokój. Prawdopodobnie jak większość mam zaczęłam od gotowych słoiczków, które są ogólnodostępne w sklepach. Mam wrażenie że mój maluch nie bardzo przepada za tymi słoiczkami, gdyż po kilku łyżeczkach zaczyna się krzywić, pluć i wyginać. Chcąc w prawidłowy sposób żywić maluszka próbowałam gotować mu samemu. Kilka razy zdarzyło się jednak tak że po mojej zupce dostawał delikatnej wysypki w okolicach piersi. Zaniepokoiło mnie to bardzo. Jednak znikała ona po 1-2 dniach. Podejrzewam że może marchew była pryskana. Sięgając rady mamy dowiedziałam się by próbować dalej i się nie poddawać.

Może Mamy Blogerki mają jakieś sprawdzone sposoby na maluszka?

Dziękuję za wszystkie komentarze :))

czwartek, 10 września 2015

Dlaczego blog?

Hej!

Mam na imię Ewelina. Jak każda kobieta uwielbiam modę i kosmetyki. Mam wiele pasji, jednak największą z nich jest mój synek Bartosz. To jemu poświęcam w moim życiu najwięcej uwagi. Ponadto uwielbiam sport, fotografię i podróże. Lubię testować nowości i dzielić się opiniami z rodziną i znajomymi. W gruncie rzeczy właśnie to zainspirowało mnie do założenia tego bloga.

- mam coś do powiedzenia
- lubię się wypowiadać

Czemu by nie spróbować. Na blogu będę publikowała opinie i recenzje testowanych produktów. Oprócz tego tematyką będzie również codzienne życie mamy.





Mam nadzieję że mój blog Wam się spodoba :)

piątek, 12 czerwca 2015

Kawa inaczej

Kawa już od dawna jest wykorzystywana w kosmetyce i pielęgnacji ciała. Ziarna kawy zawierają substancje które są zbawienne dla naszej skóry. Główną substancją jest kofeina.

Kawa a pielęgnacja skóry...

- eliminuje powstawanie zmarszczek, co na pewno jest cenne dla każdej kobiety ;)
- regeneracja, dotlenienie - właściwości odmładzające
- eliminuje szkodliwy wpływ promieniowania UV

Kawa a cienie pod oczami

Kawa jest rewelacyjna na eliminację cieni pod oczami. Preparaty, kremy pod oczy które zawierają kofeinę w składzie likwidują cienie i obrzęki pod oczami.


Kawa a redukcja cellulitu

Chyba żadna z nas nie znosi na swoim ciele widoku cellulitu. Kawa bardzo dobrze sobie radzi nawet z tym problemem. Każdy kosmetyk antycellulitowy zawiera ją w swoim składzie. Kofeina wygładza, napina i ujędrnia skórę ;))



Kawa jest również wspaniałym napojem, który pomaga nam się obudzić i daje nam energii. Ulubiony napój studentów, szczególnie przed sesją. Filiżanka dobrej kawy na prawdę potrafi dać solidnego kopniaka do działania.



sobota, 6 czerwca 2015

Dzień z życia matki

Witajcie 

Co mnie skłoniło do napisania tego postu....?

Domowo - matczyna codzienność niezaprzeczalnie daje mi inspirację do tego by tworzyć blogową rzeczywistość. Po pierwsze będzie to bardzo fajna pamiątka na przyszły czas, dobre porównanie poglądów. I co chyba najważniejsze jest to pole manewru do wymiany zdań z innymi matkami :) Każda taka wiedza przy dziecku jest jak żyła złota.

Każda mama wie jak wyglądają jej dni, a ja w tym wszystkim dodatkowo staram się znajdować trochę humoru :P

Przeglądając strony internetowe natknęłam się na ciekawy opis macierzyństwa:

"To niesamowity obraz, który staje się swego rodzaju podziękowaniem dla wszystkich tych, które wstają z samego rana, robią tysiące teoretycznie zwykłych rzeczy,czeszą, przytulają, słuchają i krzątają się obok, opatrują stłuczone kolana i robią rano naleśniki budzą się w nocy, by pogłaskać po głowie…po prostu są."

Jest on bardzo trafny, też tak uważam że trzeba dawać to co najlepsze zupełnie bezinteresownie :)

Coś o macierzyństwie - filmik w 100% trafny :D
https://www.youtube.com/watch?v=1knbsTHCQwI

A oto jak mama z synem spędza dzień :






środa, 25 marca 2015

Brzuszek

W życiu nie ma chyba nic piękniejszego niż macierzyństwo. 
Gdy dowiedziałam się, że zostanę mamą, kołatały we mnie różne emocje: szczęście ale i obawa przed nowym wyzwaniem. Najpiękniejszym momentem było pierwsze USG, wtedy ujrzałam swojego maluszka, po raz pierwszy i usłyszałam bicie jego serduszka, wtedy to popłakałam się ze szczęścia. Kupowanie pierwszej wyprawki, rzetelne przygotowywanie się na przyjście małego szkraba. Taka jedna mała istota w momencie zmienia cały pogląd na życie. Człowiek staje się odpowiedzialny, nabiera instynktu macierzyńskiego. Nie będąc w ciąży, nie wyobrażałam sobie jak można tak bardzo kochać. Gdy jednak sytuacja się zmieniła, wszystko odwróciło się do góry nogami. Każde kopnięcie, każdy ruch sprawiał mi radość


Etykiety

Suwaczek z babyboom.pl
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka