sobota, 12 września 2015

Słoiczki kontra domowe zupki...

Witajcie !!!! :)

Na początku piątego miesiąca życia mojego synka rozpoczęłam rozszerzanie diety. Wprowadzanie mu nowych smaków oprócz mleka budziło we mnie wiele obaw i niepokój. Prawdopodobnie jak większość mam zaczęłam od gotowych słoiczków, które są ogólnodostępne w sklepach. Mam wrażenie że mój maluch nie bardzo przepada za tymi słoiczkami, gdyż po kilku łyżeczkach zaczyna się krzywić, pluć i wyginać. Chcąc w prawidłowy sposób żywić maluszka próbowałam gotować mu samemu. Kilka razy zdarzyło się jednak tak że po mojej zupce dostawał delikatnej wysypki w okolicach piersi. Zaniepokoiło mnie to bardzo. Jednak znikała ona po 1-2 dniach. Podejrzewam że może marchew była pryskana. Sięgając rady mamy dowiedziałam się by próbować dalej i się nie poddawać.

Może Mamy Blogerki mają jakieś sprawdzone sposoby na maluszka?

Dziękuję za wszystkie komentarze :))

2 komentarze :

  1. Wygodne,ale nie smaczne (wiem bo sama kiedyś postanowiłam spróbować ,więc nie dziwię się, że dziecku nie smakuje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygodne,ale nie smaczne (wiem bo sama kiedyś postanowiłam spróbować ,więc nie dziwię się, że dziecku nie smakuje.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy dodany komentarz.
Pozdrawiam Ewelina

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka