wtorek, 23 lutego 2016

Wielki come back

Wcześniej regularnie pisałam na blogu. W ostatnim jednak czasie bardzo go zaniedbałam. Nawet nie wiecie ile w ostatnim czasie dzieje się u mnie, głównie pozytywnych zmian. Najważniejsza sprawa to rozwój mojego synka. Już ie jest tak mały że więcej śpi niż funkcjonuje. Teraz jest zupełnie na odwrót. Mały wstaje, chodzi w łóżeczku, dużo się bawi i potrzebuje znacznie więcej uwagi niż wcześniej. Czas leci tak szybko, a przecież tak niedawno go urodziłam, był taki malutki, bezbronny, teraz za dwa tygodnie kończy 11 miesięcy i już zaraz roczek. Bardzo szybko się rozwija i jest coraz bardziej cudowny. Z dnia na dzień uczy się nowych rzeczy. Dla mnie osobiście Jest to fascynujące, obserwować jak taka mała istotka cały czas i tak szybko się rozwija. Piękna sprawa.


Cała nasza rodzinka, no może głównie ja z narzeczonym jesteśmy bardzo zaabsorbowani wyborem samochodu. Mój mężczyzna poszedł na kurs i całe szczęście teorie ma już za sobą - zdaną pozytywnie, teraz w piątek egzamin praktyczny. Ja już cała się denerwuje, nie mówiąc już nic o nim. Gdyby nie fakt że jest dziecko, wybór czterech kółek na pewno byłby prostszy, ale w tej sytuacji trzeba przemyśleć wszystkie za i przeciw.

Co nowego pojawi się na blogu ? to zakładka kuchnia.
W ostatnim czasie bardzo dużo czasu poświęcam na pichcenie i doskonale swoje umiejętności, a uwierzcie mi jeszcze jakiś czas temu nikt w kręgu najbliższych nie spodziewał się że będę tak gotować:)


6 komentarzy :

  1. Świetnie, że znowu do nas wracasz. Oczywiście w ogóle nie dziwi mnie fakt, że większość czasu postanowiłaś poświęcić swojemu maleństwu. Pierwsze Jego kroki milowe już się nie powtórzą więc warto być przy Nim w tych chwilach i przeżyć je razem. Bardzo jestem ciekawa nowości i z przyjemnością będę do Ciebie zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) no strasznie jestem nim pochłonięta.

      Usuń
  2. Cały czas jestem obecna na Twoim blogu,choć czasem mnie nie widać,to jestem

    OdpowiedzUsuń
  3. wiadomo, ,ze twój mały mężczyzna najważniejszy :) Mój za kilka dni kończy 8 m-cy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też pewnie tak szybko ten czas zleciał :)

      Usuń

Dziękuję za każdy dodany komentarz.
Pozdrawiam Ewelina

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka